Prawo w budownictwie

 Obecnie obowiązująca ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.), zwana dalej ustawą, nie rozstrzyga szczegółowo kwestii uznawania za utwory prac (opracowań) projektowych w ogólności. Wypowiada się ona wyraźnie jedynie na temat projektów architektonicznych i architektoniczno-urbanistycznych, uznając je za jedną z rodzajowych kategorii dzieł chronionych prawem autorskim (por. art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy).
Powstaje wobec tego pytanie, czy pozostałe, nie architektoniczne dzieła projektantów budowlanych mogą być uznawane za utwory w ich ustawowym znaczeniu, a jeśli tak, to na jakich zasadach projekty takie powinny być chronione.

Prawo autorskie a Prawo budowlane
Aby zrozumieć złożoność rozpatrywanego zagadnienia, zdać sobie trzeba sprawę z istotnej różnicy w podejściu do projektanta budowlanego, jaką da się łatwo zauważyć między dwoma odmiennymi porządkami prawnymi: administracyjnym Prawem budowlanym a zaliczanym generalnie do dziedziny prawa cywilnego prawem autorskim.
Prawo budowlane (ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) odznacza się nie tylko przedmiotowym, ale także podmiotowym ujęciem projektowania budowlanego. O tym, czy konkretne dzieło może być uznane za projekt budowlany w jego ustawowym rozumieniu, decyduje w pierwszej kolejności to, czy został on sporządzony przez osobę legitymującą się odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi, posiadającymi charakter indywidualnej decyzji administracyjnej (oczywiście nie mniej ważne jest, czy dany projekt spełnia przesłanki, postawione przez ustawodawcę w kontekście zasad jego sporządzania – rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego – Dz.U. Nr 120, poz. 1133).
Inaczej status projektanta przedstawia się w świetle unormowań prawa autorskiego. Otóż prawo to cechuje się podejściem wybitnie przedmiotowym, tzn. pierwszorzędne znaczenie ma twórczy i indywidualny charakter wykonywanego dzieła (por. art. 1 ust. 1 ustawy). O posiadaniu przez konkretny wytwór intelektualnej, koncepcyjnej pracy ustawowych znamion utworu nie będą zatem decydowały automatycznie odpowiednie kwalifikacje zawodowe autora, ale fakt odznaczania się przez oceniane dzieło rzeczywiście oryginalnym, twórczym charakterem, czyli kreacją nowej, nie istniejącej wcześniej wartości niematerialnej. Do uzyskania statusu utworu przez dane dzieło nie jest konieczne dokonywanie żadnych urzędowych poświadczeń czy innego rodzaju formalności, ochrona z tytułu prawa autorskiego rozpoczyna się bowiem od momentu jego ustalenia z mocy samego prawa (por. art. 1 ust. 3 i 4 ustawy).
Innymi słowy, aby projekt mógł być uznany za utwór nie musi być on koniecznie sporządzony przez uprawnionego projektanta. Ponieważ jednak taki nielegalny wytwór nie będzie mógł stać się przedmiotem obrotu prawnego (nie można na jego podstawie realizować konkretnej inwestycji), z praktycznego punktu widzenia podstawowe znaczenie ma badanie twórczego charakteru tych projektów budowlanych, które opracowywane są
przez uprawnionych w myśl Prawa budowlanego projektantów.

Czy projekty budowlane są utworami?
Na pytanie, czy można projekt budowlany uznać za przedmiot prawa autorskiego, udzielić należałoby odpowiedzi pozytywnej. Praktyczny problem polega natomiast na tym, w stosunku do których konkretnie projektów twierdzenie o ich twórczym charakterze jest zasadne, skoro ustawa wyraźnie problemu tego nie rozstrzyga. Oczywiście poza dyskusją pozostawić należy projekty wykonywane przez architektów, które wyraźnie kwalifikowane są przez ustawodawcę jako utwory architektoniczne. Poniższe rozważania będą zatem dotyczyły projektów budowlanych, wykonywanych przez osoby legitymujące się uprawnieniami budowlanymi w innych niż architektoniczna specjalnościach. Dotyczy to m.in. tzw. projektów instalacyjnych,
które w świetle przepisów Prawa budowlanego stanowią opracowania projektowe, wchodzące w skład projektu budowlanego jako całości, skoordynowanej technicznie przez jej projektanta (por. art. 20 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego).
Generalnie za możliwością uznawania nie architektonicznych prac projektowych w budownictwie za przedmiot prawa autorskiego przemawiają dwie podstawowe okoliczności. Otóż po pierwsze na dopuszczalność takiej interpretacji wskazuje otwarty charakter wyliczenia rodzajowych kategorii utworów z art. 1 ust. 2 ustawy, o czym świadczy użyty w konstrukcji tego wyliczenia zwrot „w szczególności”. Z tego rodzaju przykładowego wyszczególnienia wynika więc, że ustawodawca potencjalnie dopuszcza uznanie za utwory nie wymienionych w nim z nazwy prac, w tym projektowych, jeśli tylko zasadne jest stwierdzenie, iż stanowią one ustalony w jakiejkolwiek postaci przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze (por. art. 1 ust. 1 ustawy).
Po drugie za dopuszczalnością przypisywania statusu utworów szeroko pojmowanym dziełom projektowym, w tym w zakresie projektowania budowlanego, świadczą konkretne wypowiedzi Sądu Najwyższego, według którego np. przedmiotem ochrony autorskiej mogą być projekty dokumentacji technicznej: plany, zarysy, szkice, rysunki, modele i projekty (art. 1 w związku z art. 12 ustawy o prawie autorskim)
(chodzi 0 ustawę o prawie autorskim z dnia 10 lipca 1952 r. – Dz.U. Nr 34, poz. 234 z późn. zm.) – por. orzeczenie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z dnia 12 czerwca 1978 r., sygn. akt
1 PRN 47/78, „Wynalazczość i Racjonalizacja” nr 15/1978, str. 13.

W ocenie Sądu Najwyższego przedmiotem ochrony prawno-autor-skiej może być także rysunek. Pojęcie rysunku należy przy tym pojmować szeroko. Najogólniej mówiąc, wchodzi tu w rachubę wszelki zapis graficzny bez względu na to, jakiej dziedzinie sztuki i wiedzy można go przyporządkować. Ważną rzeczą jest tylko to, aby poprzez swoje cechy wykazywał te elementy, które są istotne z punktu widzenia ochrony udzielanej przez prawo autorskie – por. orzeczenie SN z dnia 24 listopada 1978 r., sygn. akt I CR 185/78, „Gazeta Prawnicza” nr 23/1979, str. 8 (oba powyższe cytaty za: J. Barta, R. Markiewicz, „Prawo autorskie. Przepisy, orzecznictwo, umowy międzynarodowe”, Warszawa 1997, str. 688).
Stanowisko to potwierdza nowsze orzecznictwo sądowe, w tym wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2005 r. (sygn. akt IV CK 763/04, OSNC, nr 5 z 2006 r., poz. 92), zgodnie z którym okoliczność, że tzw. dzieła techniczne są rezultatem uzyskiwanym w ramach stałej działalności zawodowej autora, nie wyklucza ich z kręgu utworów w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (wyrok powyższy dotyczył ekspertyzy mykologiczno-budowlanej). W uzasadnieniu tego wyroku sąd podniósł, że „dokumentacja techniczna często znajduje się na granicy ochrony prawno autorskie j, co jednak nie znaczy, by z zasady negowano traktowanie jej jako obiektu chronionego przez prawo autorskie. Ochronie tej nie podlega samo techniczne rozwiązanie zawarte w dokumentacji, gdyż z reguły stoi temu na przeszkodzie brak cechy indywidualności. Nie wyłącza to prawno autorskiej ochrony „dzieła technicznego”, jeżeli konkretna dokumentacja ma cechy wyróżniające i zawiera swoiste cechy osiągnięte dzięki indywidualnemu wkładowi pracy twórczej autora.

Jak ustalać twórczy charakter projektu?
Choć projekty budowlane mogą, jak z powyższych uwag wynika, być traktowane jako utwory, trudno jednoznacznie stwierdzić, iż dotyczy to każdego z nich. Jeśli bowiem ustawodawca generalnie w przedmiocie tym się nie wypowiada, należałoby dokonywać ocen na poziomie poszczególnych prac projektowych, które powinny być poddawane pod tym kątem indywidualnemu osądowi. Istotne są tutaj dwie praktyczne wskazówki: 1) jakie okoliczności należy brać w rozpatrywanym zakresie pod uwagę oraz 2) jaką wybrać metodę postępowania w sensie przewidzianych przez prawo czynności.
Projekty budowlane, podobnie jak np. programy komputerowe, zakwalifikować należy do tzw. dzieł użytkowych. W odróżnieniu od dzieł artystycznych, takich jak np. utwory literackie czy plastyczne, o twórczym charakterze prac projektowych decyduje przede wszystkim ich strona formalna, nie zaś treściowa, tzn. nie tyle wykorzystane przez projektanta parametry czy normy albo wynikające z ich zastosowania obliczenia, które są zdeterminowane obowiązującymi przepisami lub odpowiednio opartymi na wiedzy technicznej zasadami praktyki projektowej, co raczej forma wyrażenia konkretnej koncepcji budowlanej, która z reguły przyjmuje postać określonych układów graficznych (rysunków). Twórczość pracy projektanta, decydująca o powstaniu na jego rzecz praw autorskich, nie wynika zatem z podejmowania przez niego wyuczonych, fachowych czynności, ale z opracowania indywidualnych, stanowiących nową jakość (wartość użytkową) propozycji zrealizowania poszczególnych zamówień inwestycyjnych.
Z drugiej strony pamiętać trzeba o tym, że w dziedzinie budownictwa podstawowe znaczenie z punktu widzenia prawa autorskiego ma element twórczego kształtowania zagospodarowywanej przestrzeni, co zresztą zadecydowało o wyraźnym uznaniu za przedmiot prawa autorskiego utworów architektonicznych. W związku z tym w przypadku badania twórczego charakteru innych niż architektoniczne prac projektowych istotne jest m.in. ustalenie wpływu danego rozwiązania projektowego na indywidualność zastosowanego rozwiązania konstrukcyjnego, co może mieć miejsce np. w sytuacji, gdy konkretny projekt branżowy, w zakresie instalacji elektrycznych, jest na tyle oryginalny, że wymaga odpowiedniego zaprojektowania konstrukcji realizowanego obiektu (z art. 20 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego wyraźnie wynika, że projektant zobowiązany jest uwzględnić specyfikę projektowanego obiektu).

Trzeba zatem pamiętać o tym, iż
zakres ochrony z tytułu praw autorskich jest w stosunku do prac projektowych tym większy, im brany pod uwagę projekt jest mniej standardowy (typowy) i w mniejszym stopniu zdeterminowany wcześniej opracowanymi rozwiązaniami projektowymi, do których powinien zostać zgodnie z obowiązującymi przepisami i normami dostosowany. Zakres ochrony autorsko prawnej zależy bowiem od tego, jaką swobodą dysponuje autor projektowego dzieła, tzn. w jakim stopniu efekt jego pracy jest wynikiem indywidualnych rozwiązań koncepcyjnych, w jakim zaś stopniu projektant kieruje się koniecznością wzięcia pod uwagę obiektywnych uwarunkowań projektowych.
To, czy konkretny projekt jest przedmiotem prawa autorskiego, powinno być rozstrzygane na poziomie umów o prace projektowe, podpisywanych z ich autorami w związku z realizowaniem konkretnych inwestycji. W sytuacji sporu, którego nie można rozstrzygnąć polubownie, np. między konkretnym projektantem a zamawiającym jego dzieło inwestorem, odwołać się można w ostateczności do werdyktu sądowego. Opierając się na art. 189 k.p.c. można bowiem zwrócić się do właściwego miejscowo sądu okręgowego z odpowiednim powództwem ustalającym, na podstawie którego sąd orzeka, z reguły z udziałem biegłych, o istnieniu lub nieistnieniu praw autorskich w stosunku do spornego projektu.

                                                                                                  Rafał Golat
                                                                                                 radca prawny więcej na stronie www.inzynierbudownictwa.pl



powrót

Liczba wyświetleń: 833
Firma Drewno klejone Referencje Kontakt Projekty Hale systemowe Sprzedaż Stropy drewniane Dom drewniany Kładki drewniane
Powered by Hydraportal | Design by Deepline