Sojusznikami są czas realizacji, koszty, estetyka i ekologia

Tak jak kiedyś budownictwo betonową płytą stało, tak teraz nie ma miasteczka czy wsi, gdzie w nowym obiekcie – hali sportowej, basenie, czy markecie – nie wykorzystano by drewnianej konstrukcji. A to dlatego, że w minionych latach czynnikiem przemawiającym za wykorzystaniem konstrukcji drewnianej na obiektach typu hala magazynowa lub supermarket okazała się jej relatywnie niska cena. Producenci przekonują, że konstrukcja drewniana może być nawet dwa razy tańsza od konstrukcji stalowej o takich samych wymiarach.
Konstrukcje drewniane stały się też swoistym sposobem odreagowania poprzedniego typu ciężkiego budownictwa. Okazało się też, że drewnianych konstrukcji dachowych nie trzeba przesłaniać, a wręcz przeciwnie: są elementem dekoracyjnym i przyjaznym nawet w takich obiektach, jak restauracje czy lofty, czyli pomieszczenia pofabryczne zamieniane na lokale mieszkalne i handlowe.

Było dobrze, a jak będzie?
Zakłócenia na naszym i europejskim rynku drzewnym, będące skutkiem załamania się światowego rynku budowlanego, na pewno odbiją się na producentach konstrukcji drewnianych. Na polski rynek drzewny w istotny sposób wpływa bowiem sytuacja w budownictwie. A z badań Instytutu Technologii Drewna wynika, że ten sektor gospodarki zużywa w naszym kraju 80 proc. materiałów i wyrobów drzewnych.
W minionych latach powstało wiele firm wytwarzających prefabrykowane konstrukcje drewniane z drewna litego lub z drewna klejonego, ponieważ moda na ekologię odrodziła zwyczaj budowania drewnianych mostów, domów, ścian dźwiękochłonnych, a przede wszystkim wykorzystywania drewnianych konstrukcji więźb dachowych. Z drewna zaczęto budować kościoły, zadaszenia, ujeżdżalnie, hotele. Z rynku płynęły i wciąż płyną zamówienia na drewniane konstrukcje przykryć hal sportowych, basenów, marketów. W minionym dziesięcioleciu – za sprawą takich firm, jak: Lilleheden, Andrewex, Konsbud, Complex, Kondrew, Inter-Lers i wielu innych – w naszym kraju powstało kilkaset tego typu konstrukcji. Rynkowi potentaci mają na swoim koncie po 200 zrealizowanych obiektów, a działający od 14 lat szczeciński Kondrew podaje, że powierzchnia zrealizowanych przez tę firmę konstrukcji osiągnęła poziom 120 000 m2.
Za produkcję wiązarów i klejonych konstrukcji zabrały się też większe tartaki, upatrując w tym słusznie polepszenie rentowności produkcji. Wykorzystano technologię łączenia drewna płytkami kolczastymi, z których najbardziej znane są płytki firmy Mitek, choć stosowane są i inne systemy.

Konkurencyjne koszty
Konstrukcje wielkowymiarowe lub szkieletowe bardzo się zmieniły. Lepsza jakość drewna, opanowanie technologii klejenia elementów wielkowymiarowych oraz nowe systemy połączeń pozwoliły producentom na wykonywanie konstrukcji o rozpiętości do 30-40 m bez podpór wewnętrznych między ścianami. Prefabrykacja konstrukcji z litego drewna gwarantuje powtarzalność wymiarów, precyzję wykonania, a co za tym idzie – równą powierzchnię do pokrycia. Charakteryzuje się także szybkością zarówno procesu produkcyjnego, jak i montażu. Oznacza to znaczne skrócenie czasu budowy i obniżenie kosztów realizacji inwestycji.

Zalety przełożą się na zamówienia
Można się cieszyć, że dzisiejsze budownictwo pochłania największe od lat ilości drewna, stając się stymulatorem rozwoju firm wykonujących lekkie konstrukcje z drewna litego oraz klejonego. Recesja w polskim budownictwie mieszkaniowym i usługowym zapewne zahamuje ten rozwój, ale go nie powstrzyma. Odkryte na nowo walory drewna zostały skutecznie wsparte promocją choćby takiej cechy, jak palność. Praktyka wykazała, że odporność ogniowa drewnianych konstrukcji nie jest wcale mniejsza niż konstrukcji stalowych. Czas, w jakim drewno się pali i traci swoje pierwotne właściwości, pozwala na skuteczną akcję ratunkową. Zwykle niespalona środkowa część belek nadal przenosi obciążenia, zapobiegając zawaleniu się konstrukcji. Nie wydzielają się też zabójcze dymy i gazy. Przy zachowaniu odpowiednich parametrów drewno klejone klasyfikuje się jako nierozprzestrzeniające ognia.
Korzystny współczynnik jakości wytrzymałościowej oraz większe ciepło właściwe, ograniczające nagrzewanie konstrukcji, to kolejne handlowe zalety, skutkujące rosnącymi zamówieniami.

Nadzieją krajowy rynek
W Polsce, śladem krajów Europy Zachodniej, można spodziewać się szybkiego rozwoju i wzrostu zainteresowania konstrukcjami z drewna litego i klejonego warstwowo. Wraz z rozwojem nauki, technologii oraz inżynierii projektowanie i wznoszenie konstrukcji drewnianych stawało się bardziej ekonomiczne, szybsze oraz łatwiejsze. Wynalezienie specjalistycznych wodoodpornych klejów na bazie żywic otworzyło kolejną drogę rozwoju konstrukcji klejonych, wykorzystujących drewno średniowymiarowe, które jest tańsze i bardziej dostępne. Możliwość wykonywania trwałych połączeń klejowych pozwoliła na wytwarzanie elementów o znacznie większych przekrojach oraz długościach.
Od kilkunastu lat obserwujemy wzrost zainteresowania tym materiałem, chociaż ograniczona liczba literatury, brak długoletniej historii związanej z drewnem jako materiałem budowlanym stale stawia wyzwanie przed projektantami oraz wykonawcami specjalistycznych konstrukcji z drewna litego i klejonego warstwowo. Tym bardziej że znikają restrykcyjne przepisy przeciwpożarowe, które często dyskwalifikowały lite drewno.
Wszystko wskazuje na to, że wykorzystanie tego starego, ale w odmienionej technologii stosunkowo „młodego”, materiału budowlanego przy wznoszeniu wszelkiego rodzaju obiektów budowlanych będzie w naszym kraju rosło. Natomiast trudno liczyć na wielki rynek europejski, który jest opanowany przez kilku mocnych graczy z Niemiec, Austrii i Skandynawii. A należy brać również pod uwagę dostawy firm tworzonych w Rosji.

                       więcej w grudniowym dodatku Gazety Przemysłu Drzewnego



powrót

Liczba wyświetleń: 771
Firma Drewno klejone Referencje Kontakt Projekty Hale systemowe Sprzedaż Stropy drewniane Dom drewniany Kładki drewniane
Powered by Hydraportal | Design by Deepline